Wychowanie i zdrowie
Karmienie Cwanych Wilków
 

2011-07-07 09:49:17

avatar

Ja staram się Wodzaka też nie ciągac po asfalcie, ale tyle co się chłop nakopie i nabiega to nie ma szans na długi pazur. No i myślę, że domowe płytki na podłodze też mu trochę pilnikują te szpony. Zębiska od czasu do czasu też mu myję...efekt-na widok szczoteczki parkuje w klatce mało nie rozwalając jej pleców :) Taki sam efekt daje pensetka i płyn do czyszczenia uszu, za to do tabletek już przywykł, przedtem darł w odległe miejsca a teraz nawet paszczę otwiera ( co nie znaczy, że nie wypluwa tabletki, gdy jej nie wcisnę do żołądka:)) No i co do pielęgnacji to jakieś 2-3 razy w tygodniu czesanko bo jak tego nie zrobię to mam dodatkowe dywany sierściowo - wodzowe. Ale akurat ten zabieg rozpala mu oczy i na widok szczotki od razu siada i łapą prosi o czesanie - wiadomo - na klacie najprzyjemniej :)

2011-07-06 21:41:53

avatar

Muszę obcinać - w okolicy jest za mało asfaltu a na wystawach mówią, że ma miękkie nadgarstki (a to tylko pazury wyprzedzają psa o 3 cm - reszta wilczaków ma ładnie obcięte....) Obcięłam - opis ok....:)

2011-07-06 18:21:46

 

A ja nie obcinam, same się scieraja przy bieganiu.

Tylko stary Filip mniej sie rusza i pazury miał jak baba jaga.
Drapal i stepowal , wiec on jedyny mial własnie niedawno obcięte.

2011-06-15 13:54:20

avatar

Obcinanie pazurów - tutaj, w temacie karmienie, zaraz wyjaśnie dlaczego.... Obcinam Wandalowi pazury sama, pies leży jak trusia a ja tnę.... (dla mnie to większy stres niż dla niego). Po każdym obiętym pazurze jest ciasteczko nagrody. Tomek twierdzi, że gdyby pazurów było więcej Wandal ważył by o kilka kilogramów więcej:)

Ogólnie Wandal to duży łasuch, poprawka - duży przekupny łasuch.

2011-06-15 13:35:44

avatar

A Zgoda waży już ponad 30 kg i prezentuje się wyśmienicie. Tylko będąc u weterynarza musieliśmy założyć kaganiec i trzymać ją mocno przy obcinaniu pazurków. Nie była szczęśliwa z tej wizyty.

2011-06-07 22:55:28

avatar

 

Kobieto! miałam iść wcześniej spać a TY mnie do tablicy wywołujesz....

Wandal - 37 kg i wzrost psi ok. 70 cm (wzrost psi - zmienny, zależy jak się uda zmierzyć)

Taki sobie Wandal z napendem na 4 łapy....

2011-06-07 22:54:57

 

myślę, że u Zmyłki nic się nie zmieniło... ale będziemy u weta w okolicach piątku więc wejdziemy na wagę... skończyliśmy kurację od darmozjadów i cza by:) się przebadac a i futerko dobrze będzie obejrzeć... za to Zmyłka lnieje coraz bardziej, sypie się z niej jak ze starego prochowca;P

2011-06-07 19:13:30

 

Ja słyszałam że podobno grzywa mu rośnie.

Więc może Hanka Ambera, gdzies na boku z jakimś lwem zrobiła w konia.

Ale inne chłopaki W też juz mają osiągi w okolicach 30 kg, np Zbój.

Niech się pozostali wlasciciele też pochwalą.

Jak tam Zachwyt, Zadzior, Zuch, Zadra, Zmyłka, Zgoda i Zgrywus

2011-06-06 22:37:17

 

a młody wysoki jest na 63 cm. Tzn coś około tego bowiem tak to już jest mierząc samemu. Może powiem inaczej, Cwany jest wysoki na minimum 63 cm :P

2011-06-06 21:54:35

avatar

O rok starszy Werwus waży 30 kg

2011-06-06 20:57:04

 

a Cwany dziś ważony (po kupie i przed jedzeniem :D ) 33,5 kg :D kawał chłopa się robi :D

2011-05-27 11:20:58

 

Dziś jest 27 maja, karmię go owsem od 15 maja i muszę przyznać że powoli widać efekty.

Do owsa dodaję: eukanubę, mięsko wołowe i co się tylko da w ilościach takich że już więcej nie może.

Co owies to owies !

Dzięki za dobrą radę.

2011-05-15 10:28:57

avatar

To daj mu owsa - zobaczymy efekty....

2011-05-14 22:00:30

 

A Werwusek żre jak koń i nic... nadal futerko i kosteczki.

(nie daję mu owsa tylko psie jedzenie )

2011-05-11 22:36:46

avatar

A Wandal razem z futrem 37 kg....

2011-05-11 22:20:42

 

... a Zmyłka wazy już 20 kilo...;P

2011-04-03 20:53:26

 

A niech tam, chyba to jednak z troski, lepsze to niż znieczulica, prawda?

2011-04-02 23:12:36

avatar

Prawda najprawdziwsza :) Ale, jak zapukali do mojej mamy policjanci, to nas z Wiwatem już tam nie było :) A ponieważ moja mama mieszka w wieżowcu, to nawet nie wie, który z sąsiadów był taki "troskliwy".

2011-04-02 20:53:13

 

Alu to prawda? czy, jak u mnie, spóżniony prima aprilis?

Data jest 2 kwietnia.

2011-04-02 09:35:18

avatar

Oj, Wiwat też nam jęczy. Najczęsciej, jak czegoś chce, ale nie tylko ... Ostatnio takie jęki wydawal na nasze powitanie, będąc u mojej mamy, że zaniepokojeni sąsiedzi wezwali policję, myśląc, że ktoś komuś krzywdę robi (nie rozpoznając jednocześnie przez ścianę, że są to dżwięki pochodzące od psa) ... :)

2011-03-31 10:24:47

 

Nadal ślicznie gaworzy:) Tylko teraz jeszcze jęczy. Jest chyba najbardziej płaczliwym i jęcząco-lamentującym wilczakiem jakiego znam:))

2011-03-31 00:15:38

 

Widziałam na filmie z Katowic. Faktycznie to już nie jest Ważniaczek, tylko Ważniak całą gębą.

A tak ślicznie gaworzył w Osiecznej.

2011-03-24 12:51:08

 

U weta ważyliśmy jakieś 2 m-ce temu. Naprawdę było 40 kg i wcale nie jest zapasiony. Po prostu kawał chłopa.

Za chwilę będzie miał RTG to go zważymy jeszcze raz.

2011-03-24 01:17:45

 

A propos tych wyczuwalnych żeberek:

Ostrożnie, bo potrafi to być miara bardzo subiektywna.

Widywalam zapasione grubasy, których własciciele twierdzili że liczą im żeberka.

Faktycznie, wpychali paluchy w tluszcze na głębokość kilku cm i coś tam liczyli.

Ja też jestem gruba, a żeberka jak się uprę to sobie policzę.

2011-03-10 19:12:41

 

A Werwusek waży 30 kg, mimo ze jest duzy, wyrażnie większy od Zenka.

Widocznie tyle ważą wilczakowe kosteczki i futerko, bo jest chudziutki.

Ale cierpliwie i niegwałtownie go podtuczamy.

Zaskoczyła mnie waga Wazniaka, może urządzenie sie popsuło,

bo nie wierze zeby Małgosia ze swoim doswiadczeniem go przytuczyła.

Albo jest umięsniony (miesnie są cięzkie) albo b.duży.

Własnie !  Ile ma wzrostu?

Cwane do malutkich nie należą.

Podobno dziadek ze strony mamy był bardzo duży, babcia niemała, mama jest dużą suką a tatusiowie tez nie ułomki

2011-03-10 15:34:36

avatar

Zgoda waży ok. 17 kg i także nie wygląda na zapasioną. żeberka wyczuwalne doskonale :-)

2011-03-09 21:50:41

 

Tylko nie porównujcie wagi W i Z ;)

Żeberka wyczuwalne i 2 -3 widoczne, najlepiej :D

2011-03-09 13:12:35

avatar

Większość chłopaków waży w granicach 17-18 kg. Zmyłka jako suczka ma prawo ważyć mniej. Dodatkowo jest ona drobniejsza niż jej siostry. Myślę, że właściciele Z cwanych podzielą się informacjami o swoich pupilach.

2011-03-09 13:02:11

avatar

Witam!

Wandal mierzy 70 cm w kłębie i waży 36 kg (teraz może troszę więcej, ważyłam go w grudniu, przed dawką tabletek na odrobaczenie).... 

Co do karmienia młodych - nasza weterynarz proponowała podawanie oprócz wapnia i itp. też wit D - jak ludzkim szczeniętom...

IS:) 

2011-03-09 12:36:33

 

Kurczę się przestraszyłem trochę bo Zachwyt waży 17,5 (dwa tygodnie temu). Mam nadzieję, że różnica może wynikać z płci rodzeństwa ;) Żeberka ma wyczuwalne, niewidoczne.

2011-03-07 23:12:31

avatar

Oj, to prawdzowe wilczysko z niego. Wiwat waży 33 kg.

2011-03-07 16:13:48

 

Ważniak waży ok. 40 kg. Mimo to wciąż mam wrażenie, że wystają mu kości:)

2011-03-06 21:47:55

 

Jeszcze długo będzie "szczypiorkem" ;)

Na zdjęciach wygląda ok.

2011-03-06 11:09:17

 

a ja mam jeszcze 1 pytanko ile ważą wasze Cwane, bo zmyłka tydzień temu miała 12,5 kg na "utuczoną" nie wygląda, troszkę z przodu rozrata się jej klata mam wrażenie, że niezbyt symetrycznie ale dodaje jej to masywniejszego wyglądu...

2011-02-19 16:33:26

avatar

A nam wet polecił jeszcze kupić olej z lnu tłoczony na zimno i podawać 2 łyżki tygodniowo. zobaczymy jak podziała;)

2011-02-18 18:54:21

avatar

Postanowiłam odnowić wątek dotyczący karmienia wilczaków, gdyż ostatnio borykaliśmy się z problemem nadmiernego (w naszej ocenie) linienienia u Wiwata. Co oznaczała dla nas "nadmierność"? Otóż Wiwat liniał nam non stop od września chyba, w konsekwencji czego sierść "płożyła się" w całym domu. Codzienne wyczesywanie (nawet kilku szczotek) nie przynosiło wymiernych efektów. Dyskutowaliśmy na ten temat z Ulą i podejrzewaliśmy, że to wina rozregulowania w organiźmie psa wynikająca z przebywania w suchych i gorących pomieszczeniach. Po kilku miesiącach znaleźliśmy jednak rozwiązanie i pomyślałam, że podzielę się nim, bo być może ktoś jeszcze boryka się z tym problemem. Otóż poszperaliśmy w Internecie na różnych forach i zaczęliśmy dodawać do karmy Wiwata (w głównej mierze je jedzonko gotowane: ryż+mięsko+marchewka): biotynę (tj. wit. H) oraz kwasy omega 3 i 6. Już po trzech tygodniach nastąpiła wyraźna poprawa - ilość sierści w domu zmniejszyła o ok. 75%. Jak się okazało nadmierne linienie było wynikiem niedoborów witaminowych (choć Wiwat był suplementowany obok glukozaminy również CanVitem).

2010-07-21 19:22:25

 

A Wisus został obejrzany, wymacany i oceniony przez wszystkich trójmiejskich i wejherowskich wilczakowców. Każdy jest zgodny co do tego że bardzo dobrze się rozwija. Czuć żeberka nawet jak stoi wyprostowany. Także wydaje mi się że waga nie jest mocno przesadzona. Wczoraj go mierzyłem i ma 67-68 cm w kłębie...

2010-07-21 12:59:48

 

Jakieś 3 tyg. temy ważył 31 kg i wet powiedział, że jest w idealnych proporcjach. Bardzo tego pilnujemy, bo niestety mamy dysplastycznego labka i nawet skomplikowana i kosztowna operacja nie pomogła.

Apeluje do wszystkich miłosników sportów: pies nie powinien uprawiać żadnych forsownych sportów przed ukończeniem 15 a nawet 18 roku życia. Szczególnie zakazane są skoki przez przeszkody i bieganie przy rowerze.

Dawki dzienne karmy podawane na opakowaniach są też często zawyżane, można je trochę obniżyć. Niektóre karmy jak np. Eukanuba czy Bosch zawierają dużo tłuszczów i białka i nie nadają się dla szczeniąt dużych ras. Bardzo dobrze sprawdza się Proplan dla szczeniąt ras dużych bo nie powoduje tycia i nadmiernego wzrostu. Doskonały jest Royal i Magnusson ale to już niestety inna półka:)

Lepiej, żeby wilczak był nawet za chudy niż za gruby. Dysplazja to choroba nieodwracalna i nieuleczalna. Wierzcie mi, wiem co mówie.

2010-07-21 12:46:05

 

A Ważniak nie ma problemu z apetytem. Pochłania wszystko, a każdy posilek traktuje jak ostatni. Na swoją porcję rosołową potrzebuje ok 30 sekund. Potem kradnie Bei.

Generalnie żaden z moich psów nie jest wybredny. Jedzą nawet suszone bułki i surową marchewkę, a i trsukawką nie pogardzą.

Teraz nasze konie są biednie bo po jeździe nic nie dostają. Psy wszystko zjadają:))

2010-07-21 10:56:57

avatar

W kontekście dyskusji nt. tego, jakie mięso powinien jeść pies, czy gotowane czy surowe, czy może jeść kości, czy kaszę czy ryż, itp., polecam lekturę tekstu pt. "Co jedzą psy?" autorstwa dr Ewy Walkowicz, który odnaleźć można m.in. na stronie: http://www.escobar.user.icpnet.pl/karmienie.htm

2010-07-18 22:43:16

avatar

Witam! Pragnę napisać co przytrafiło się Wandalowi: jak wiecie, na wystawie w Warszawie węgierski sędzia zwrócił nam uwagę, że pies kuleje. Przypuszczaliśmy, że "nadwyrężył" sobie ścięgno przy wysiadaniu z samochodu w drodze na wystawę. Jednak Wandal okulał bardzo mocno (żal było patrzeć na obolałego psa). Weterynarz sprawdziła w poniedziałek Wandalową łapę, ponieważ stan nie poprawił się - w środę wysłała nas na rtg. Zdjęcia łap nic nie wykazały, konieczna była konsultacja u ortopedy w czwartek. Ten po obejrzeniu zdjęć i wypytaniu o wszystkie szczegóły z życia psa wysłał nas na rtg kości ramiennej. Wandalowi przytrafiła się enostoza (młodzieńcze zapalenie kości). Jest to schorzenie, które pojawia się w wieku 6-18 mies. u psów ras dużych, szybko rosnących. Po pierwszej fazie szybkiego wzrostu, pojawia się stan zapalny w kościach długich łap - organizm nie "nadąża" za wzrostem. Na szczęście zapalenie mija po podaniu lekarstw i nie pozostawia żadnych śladów. Lekarz uspokoił mnie, że nie jest przyczyną żywienie psa, tak po prostu czasami jest. Tak na marginesie u ludzi ta przypadłość też występuje..... Po prostu Wandal za szybko wyskoczył do góry..... Piszę, żebyście wiedzieli jakie są objawy i w razie potrzeby pomogli jak najszybciej "wybujałym" Cwaniakom! W czwartek po południu Wandal zaczął otrzymywać lekarstwo, już prawie nie kuleje (zgarnął wczoraj wieczorem masło z szafki) i wraca do formy. Pozdrawiamy!!!

2010-07-13 19:30:35

avatar

Już wielokrotnie o tym rozmawialiśmy. Wicher dostaje za dużo surowizny. Stąd wysoki poziom fosforu w organizmie. Wicher nie powinien dostawać surowego do 15 miesięcy.

Tym bardziej nie należy skarmiać niepotrzebnie takich ilości kości. Kurze łapki po odcięciu pazurów gotuje się, później odcedza, galaretkę daje psu, a resztę się  wyrzuca !!!

Szyje zawierają kości, które też nie wnoszą nic dla organizmu. Kości cielęce, które wchodzą w rachubę zazwyczaj zawierają chrząstki, szpik i nie są tak naszpikowane nieprzyswajalnym wapnem. Można je podawać od czasu do czasu.

Skarmianie kości nie daje psu korzyści, a niepotrzebnie obciąża jelita.

Jeszcze raz proszę o przejście na mięso gotowane i bez kości. W tym wieku eksperymentowanie może się tylko skończyć źle dla psa.

2010-07-13 12:28:39

avatar

 U Wichra też zauważyłem zmniejszony apetyt.
Obecnie przerzuciłem go z suchej karmy na " prawie BARF "
Dostaje codziennie ok 50dkg surowej szyi z indyka + 20dkg gotowanych łap kurzych = żelatyna ( odrzucam kości długie ) + 30dkg marchewki z małym dodatkiem ryżu ( gotowane w żelatynie po łapach ) + 20dkg surowej wołowiny.
Dawki uzależniam od ilości ruchu wiec kilka razy dostał porcje bez szyi.
Często trafia mu się do '' zmielenia" kość cielęca lub wołowa, nie ma jednak żadnych rewolucji żołądkowych wręcz przeciwnie, kupy po takiej uczcie są idealne :)
Waga Wichra oscyluje niestety w granicach 40kg, ale ma sporo ruchu. Sam fakt iż dopiero raz miał obcinane paznokcie a ich długość jest idealna też coś mówi o dawce " sportu ".
Dodatkowo dostaje
ArthroFlex, Canifos, I tabletki z naturalnymi probiotykami.
Jak tylko będą efekty, napiszę czy dieta a'la BARF odniosła pożądany skutek utraty wagi

2010-07-13 00:30:33

avatar

Wczoraj przy okazji wizyty u weterynarza wsadziliśmy Wiwata na wagę i okazało się, że waży 31,4 kg. Wydało nam się to mało, ale w końcu był on najmniejszy z całej watahy, a poza tym przy ostatnich upałach ma wyraźnie zmniejszony apetyt.

2010-07-05 23:33:34

avatar

Obejrzałem zdjęcie Wisusa. Jest stanowczo za gruby. Powtórzę jeszcze raz - nadwaga w tym wieku, jest niebezpieczna dla stawów. Jest to dobre podłoże do dysplazji. Przy okazji chciałbym zapytać czy podajecie Arthrofos lub ArthroH. Stawy nie rozwijają się wiecznie i jeśli się teraz przegapi, może być za póżno na odrobienie strat.

2010-07-05 23:12:38

avatar

Niepokoją mnie te wagi. Szczeniak w tym wieku nie powinien mieć nadwagi. Lepiej jak mu wyrażnie widać żebra, niż ma niepotrzebnie obciążać stawy. Werwus w tej chwili waży 30 kg i zostaje poddany ostrej kuracji odchudzającej. Na pewno są między nimi różnice w umięśnieniu czy grubości kośćca. Warto jednak sprawdzić, czy nie ma tu zbędnej nadwagi.

2010-07-05 21:15:52

 

a ja za to wiem ile waży... 39,4 kg a ile mierzy? hmm... no trochę ma :P

2010-06-22 14:27:54

avatar

Wódz mierzy ok 65 cm, ile wazy nie wiem:) Przez tą dłuższą sierśc wygląda na grubszego niż inne, ale żebra są ciągle wyczuwalne i tłuszczyku na nich zero. Z suchej karmy całkowicie zrezygnował-nie jada nawet przegłodzony. Więc "pańcia" gotuje mu kurczaczka( dostaje mięsko i chrząstki, bez kości) z warzywami i ryżem albo kaszą plus kurze łapki:) Kości jada doś często, ale je podgotowuję. Kości wszelakie oprócz drobiowych, nawet raz się z dzika trafiła-ale miał ubaw i robotę-pierwszy raz wygrała kośc a nie Wódz:) I co dziwne-żadnych rewolucji brzusznych nie ma. Twardziel i tyle;)
 O Wodzu ogólnie mówie:D

2010-06-21 23:42:09

avatar

 

Witam! Zważyliśmy Wandala - waży 36 kg, mierzy 67 cm. Wcina Royal C. dla młodych owczarków niemieckich..... Kości unikamy - "przelatują" przez układ pokarmowy (górą i dołem). 

Pozdrawiamy

Irmina Tomek Michał i Wandal  

2010-06-19 23:44:02

avatar

Te 42 kg to rzeczywiście niezła waga. Spróbujmy porównać wagę i wzrost (wysokość w kłębie) z pozostałymi Cwanymi Wilkami.

Sprawa kości dla psów. Na pewno wyrabiają mięśnie szczęki. Mogą powodować uszkodzenia zębów. Mogą poszarpać psu jelita i odbyt. Mieliśmy ostatnio, jakieś dwa miesiące temu, ten problem z Rudim. Od czasu do czasu dostają dla urozmaicenia i zabawy kości cielęce. Wołowe i wieprzowe są za twrde. Widocznie połknął za duży lub za długi kawałek. Na drugi dzień zauważyłem, że krwawi. Pojechaliśmy do weterynarza. Na szczęście obyło się bez interwencji chirurgicznej. Pies cierpiał jeszcze przez kilka dni.

2010-06-19 12:10:15

avatar

Witam.

Mam pytanie odnośnie wagi braci Wichra. Niestety nam z nim spory problem, ponieważ przy wzroście 67-68 waży 42kg. Nie wygląda na grubasa - boki ma zapadłe, lecz obawiam sie o jego stawy..
Prosze napiszcie, jeśli ktoś ma bierzące informacje, ile ważą i czym karmicie chłopaków.

Pozdr. Daniel
 

2010-03-30 23:42:45

avatar

Witam! Jeśli chodzi o karmienie Wandal zjada Royal C. dla owczarków (junior). I w każdej ilości (gdyby mógł). Z gotowanego mięska i makaronów zrezygnowaliśmy - zbyt szybko "wychodziło" z drugiej strony.... Teraz jest OK. No i plus to co sam "zwinie" - dziś były to MOJE winogrona:(  Irmina

2010-03-12 19:56:01

 

Don Wisusos Corleone dostaje rano i wieczorem Royal'a Canin'a Maxi Junior a w obiadek dostaje gotowany makaronik z podrobami (serca, żołądki, wątróbka) plus dodatki (siemie lniane, żółtko jajowe, twaróg) no i to byłoby wszystko...

2010-03-12 14:20:14

avatar

Witam Wszystkich

Daniel Zaremba obecny opiekun WICHRA alias LUPUSA.


Napiszcie proszę czym karmicie swoje wilczki. Temat dla mnie ważny ponieważ mój ma delikatnie podwyższone stężenie fosforu we krwi. Karmiony jest surowym miesem z kośćmi na przemian z gotowanymi sercami wołowymi ( raz na tydzień wątroba wołowa ).

Jak widać po wynikach to nie najlepsze co mógłby dostawać.
Jednak nie toleruje żadnej suchej karmy ( przykre dla otoczenia wzdęcia i " miękka kupa "

Pozdrawiam.
Daniel