2010-06-07 10:16:00
No i stało się! Wisus ma za sobą pierwszą w życiu wystawe :D

W niedziele 30 maja wczesnym rankiem ruszyliśmy! Oczywiście nie sami :) Razem z nami ruszyła Marzena (NARVANA) z Garudką (z peronówki) oraz Kaśka (SZASZTIN) bez Imbusa ale z aparatem :) No ale do rzeczy! Po drodze spotkaliśmy się Adamem i Dorotą. No i wiadomo trzeba było zatrzymać się na kawe :) Psy nie traciły czasu na smęty bo trzeba było poznać "młodego"!


Po szybkim dostaniu się na miejsce wystawy zaczęły się nerwy... Dobrze że dziewczyny były bo byśmy polegli... Heh! Ale nie było tak źle!
Tu w oczekiwaniu na wejście na ring.

No i można było wskoczyć aby się pochwalić "niuńkiem"


Ocenianie przez sędziego:

Wisus miał trochę problemy z ząbkami i duże problemy z jajkami... Kurcze przez wszystkim dotykany przy pysku i za jajka a tu chyba nerwy doszły i nie było tak fajnie.
Pani sędzina podeszła do stoliczka i wręczyła mi teczkę. Pierwsza myśl co przeleciała mi przez głowe to taka że zostaliśmy usunięci z ringu "za jajka". No bo coś za szybko mi się wydawało... :P No ale po zejściu patrzę w teczkę a tam ocena WYBITNIE OBIECUJĄCA i... NAJLEPSZE SZCZENIE!!!!! HURA!!!!
No i opis: "Rosły, mocny samiec już jak na wiek. O bardzo ładnej głowie, lekko za szerokich u nasady uszach, db szyji, db górna linia, db ruch, db charakter". Czyli super!!!!
Czekaliśmy na BIS'y a w między czasie oczywiście spacerki były całą watachą:


no i zabawy:



Wisus okazał się bardzo samolubny bo nie chciał podzielić się miską wody z innymi :)

Lepiej wodę wylać niż się podzielić :D


a potem z racji tego że wiosennie było niektórym nawet to się udzieliło :D



Na BIS'ach młody biegł super lecz ring był malutki i dużo sobie nie pobiegliśmy :(

Kokb'ael Tajga z Peronówki zdobyła: ocenę doskonałą, CWC oraz BOB GRATULUJEMY!
Dziękuje wszystkim za pomoc, dobrą atmosfere i wogóle że byliście!! Dzięki Wam zdobyliśmy to co zdobyliśmy!