Na wieść o tym, że na wystawę do Łodzi przyjadą Cwane Wilki, Wódz postanowił dość gwałtownie zmienić swoje plany. Nie oglądając się na konsekwencje, będąc już w drodze do domu, pod Piotrkowem niespodziewanie zawrócił z powrotem.

Długi weekend sukcesów Cwanych Wilków
Cwane Wilki odmeldowały się na wystawie w Łodzi. Przybyli Wandal, Ważniak i ich siostra Werwa. Ważniak i Werwa debiut mają już za sobą.

Wandal i Ważniak w ringu
Opole - udana wystawa dla Cwanych Wilków
24. kwietnia w Opolu odbyła się międzynarodowa wystawa psów. Pojawiły się na niej dwa Cwane Wilki - Werwa i jej brat Ważniak. 
Na zdjęciu po lewej Werwa, po prawej Astarte Lupus Ardor na spacerze nad Odrą tuż po wystawie.
Wybitnie obiecującą ocenę i trzecie miejsce w klasie baby zdobyła Werwa Cwany Wilk na krajowej wystawie w Drzonkowie 6-7 marca 2010. Jej konkurentami byli JAUD Malý Bysterec i JESAJA Crying Wolf.
Cała wystawa była ogromnym przeżyciem dla Werwy jak i dla nas. Ciasna hala, na której odbywały się prezentacje psów, tłum ludzi oraz zwierząt były prawdziwym wyzwaniem dla Werwy. Sunia spisała się jednak bardzo dobrze. Na wystawie spotkaliśmy przesympatycznych ludzi. To dzięki ich radom wiedzieliśmy jak się zachować i dzięki ich psom Werwa miała zapewnione towarzystwo wilczaków. Uważam, że bardzo pozytywnie wpłynęło to postawę Werwy. Szczególne podziękowania dla p. Ewy i Grzegorza. W Drzonkowie spotkaliśmy też Ważniaka brata Werwy. Szkoda, że nie było rodeństwa w komplecie. Kto wie, może kiedyś uda się zorganizować zlot Cwanych Wilków;]

Na zdjęciu: Werwa na ringu przy nogach Natalji
Podsumowując: duża wystawa to duże wyzwanie ale i świetna zabawa. Okoliczności sprzyjające poznawaniu sympatycznych ludzi a co najważniejsze umiejących dzielić się doświadczeniem. Polecam wszystkim właścicielom Cwanych Wilków i innych młodych wilczaków udział w wystawach. My zgłosiliśmy się już na następną do Opola. Na pewno nie zabraknie nas też na kolejnych wystawach.
Do zobaczenia w Opolu!
W wigilię do Cwanych Wilków przyszedł Mikołaj.
Wydawał się trochę podobny do wujka Zenka, ale cwanym wilkom się spodobał, szczególnie że przyniósł aż dwa worki prezentów. W jednym była wieeeeelka kość, a w drugim marchewki.
Młodzi, wychowani na bajkach mieli też inne skojarzenia.

I Ty możesz mieć Cwanego Wilka
Nadszedł już czas, kiedy W- Cwane Wilki mogą rozjechać się do nowych domów. Są po pierwszych szczepieniach, przeszły przegląd hodowlany. Mają swoje metryczki i książeczki zdrowia.
Są zdrowe, wesołe i pełne energii. Czekają na tych, którzy okażą im dużo ciepła, będą chcieli ich mieć za swoich najlepszych przyjaciół i nigdy się z nimi nie rozstaną.
Ze swej strony chętnie będą biegać, skakać, brać udział w zawodach i szkoleniach. Zapewniają dozgonną miłość i posłuszeństwo.
Zapraszamy!

Po dłuższej przerwie spowodowanej niespodziewaną chorobą (moją) wracamy na strony. Jednocześnie zbiegło się kilka rzeczy, które postawiły wszystko na głowie - szczeniaki (9 sztuk), choroba, przeprowadzka do nie wpełni odremontowanego domu (ze względu na szczeniaki).
Dzień po przeprowadzce przyjechali goście. Ciekawa cwanych wilków, zaprzyjaźniona, Jantarowa Wataha. Dla młodych był to też pierwszy spacer po ogrodzie. Dzień pełen emocji.

Skończyliśmy już dwa tygodnie. Pierwszy skończył Wódz. Reszta za nim. Wódz pierwszy przejrzał na oczy i ruszył na swój pierwszy spacer. Reszta za nim.
Wódz

W nocy z niedzieli na poniedziałek, 19 października 2009 r. urodziło się 9 cwanych wilków. Od godziny 0.18 do 4.24 mniej więcej co pół godziny cwane wilki pchały się na świat. Wszystkie duże, silne, między 350 a 450g. Hanka dzielnie uwijała się przez kilka godzin odbierając szczenięta i wylizując wszystkie jednocześnie. Osiem piesków i jedną suczkę. Później spokojnie spały i wysysały Hankę na przemian.
